Politycy w obronie szpitala na Tysiącleciu - Życie Częstochowskie
- 28.04.2007r.
Zarząd miejski SLD chce, by na najbliższej sesji miejscy radni przyjęli wspólne stanowisko w sprawie projektu urzędu marszałkowskiego, dotyczącego łączenia częstochowskich szpitali wojewódzkich. Jak mówią przedstawiciele partii: pomysł zarządu województwa w konsekwencji ma doprowadzić do stopniowego likwidowania szpitala na Tysiącleciu.
Stanowisko SLD przedstawił Krzysztof Matyjaszczyk (w środku), wtórowała mu Joanna Janik, popierał je również Zdzisław Wolski
SLD przeprowadził niedawno wśród mieszkańców Częstochowy zbiórkę podpisów pod stanowiskiem przeciwko planom zarządu województwa. ? Zebraliśmy blisko 60 tys. podpisów ? mówił na wczorajszej konferencji prasowej Krzysztof Matyjaszczyk, przewodniczący SLD w Częstochowie. ? Widać, że mieszkańców miasta niepokoją informacje o ewentualnym zlikwidowaniu szpitala na Tysiącleciu, że nie chcą tego. Przygotowaliśmy stanowisko w sprawie projektu dotyczącego likwidacji szpitala i chcielibyśmy, aby stało się ono stanowiskiem Rady Miasta. Przedstawimy je na najbliższej sesji. Później chcielibyśmy je przekazać radzie sejmiku wojewódzkiego.
Projektowi urzędu marszałkowskiego sprzeciwiają się też związki zawodowe. Również poseł Halina Rozpondek (PO) skierowała do marszałka protest przeciw włączeniu szpitala na Tysiącleciu w struktury szpitala na Parkitce.
Projekt uchwały dotyczący łączenia dwóch częstochowskich szpitali miał trafić na sesję sejmiku wojewódzkiego zaplanowaną na 29 sierpnia. Punktu tego nie ma jednak w programie.
? Plan dotyczący łączenia szpitali w Częstochowie jest nadal aktualny ? mówi Krzysztof Krzemiński, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego. ? Glosowanie jednak przesunie się w czasie. Zbieramy jeszcze wszystkie potrzebne dokumenty i opinie. Jednocześnie chcę podkreślić, że używanie w tym kontekście słowa likwidacja jest nadużyciem.
Obecny na wczorajszej konferencji prasowej SLD Zdzisław Wolski dopowiada jednak: Z projektu wynika, że może nie będzie to szybka likwidacja, proces ten będzie jednak prowadzony i rozłożony zostanie w czasie na rok, może dwa. Przecież mówi się o tym, że w budynku szpitala ma powstać zakład opiekuńczo-leczniczy dla ludzi starszych.