Wicemarszałek zapowiedział, że jego prezydentura będzie daleka od modelu prezentowanego przez obecnego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wypowiedział się przeciwko autorytarnemu projektowi nowej konstytucji opracowanemu przez PiS.
Zapowiedział, że jako prezydent będzie sprzeciwiał się przekazywaniu dodatkowych pieniędzy na instytucje kościelne i wetował tego rodzaju ustawy, ponieważ jedyne zobowiązania, jakie państwo ma wobec Kościoła katolickiego, wynikają z konkordatu.
Marszałek wyraził przekonanie, że obecnie lewica w Polsce skupiona jest wokół SLD. Stwierdził, że nie widzi możliwości współpracy z Markiem Borowskim, który nie wykazuje chęci kompromisu.
Zapytany, czy nadal podtrzymuje swoją opinię o portalu Lewica.pl, jaką wyraził niegdyś w rozmowie z "Rzeczpospolitą", odpowiedział, że jego reakcja wówczas nie była odpowiednia; dziś stwierdziłby, że internet jest wolnym medium, każdy może się w nim wypowiadać i nazywać siebie lewicą czy prawicą.