Zarząd Województwa Śląskiego (czyli, w praktyce, rządząca województwem Platforma Obywatelska) podjął kilka miesięcy temu decyzję o połączeniu szpitala na Tysiącleciu ze szpitalem na Parkitce.
- Obiecywano, że w Częstochowie nie zmniejszy się dostęp do służby zdrowia i że nie ma mowy o likwidacji placówki na Tysiącleciu - wyjaśniali dziennikarzom Krzysztof Matyjaszczyk i Marek Balt. - Tymczasem nasze miasto i nasi mieszkańcy stracili kilkadziesiąt szpitalnych łóżek.
Okazało się bowiem, że po połączeniu oddziałów o tej samej specjalności okulistyka straciła 30 łóżek, a nefrologia - 18 łóżek.
Dyrektor szpitala na Parkitce, Kazimierz Pankiewicz, który jest zarazem miejskim radnym z ramienia PO, zdecydował także o likwidacji wszystkich stanowisk zastępców ordynatorów. Zaprotestowali ordynatorzy, związkowcy, a nawet Okręgowa Izba Lekarska.
"Zlikwidowanie tych stanowisk nie przyniesie efektów oszczędnościowych, natomiast istotnie pogorszy organizację pracy w oddziałach i przyczyni się do pogorszenia bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów" - napisali w proteście do dyrektora Pankiewicza ordynatorzy.
Podobne stanowisko zajęło Prezydium Okręgowej Rady Okręgowej Rady Lekarskiej w Częstochowie: "Ilość zebrań i innych obowiązków, m. in. obowiązek ustawicznego kształcenia się, powoduje częstą absencję ordynatorów przy jednoczesnym toczącym się ostrym dyżurze w oddziale. Może to stanowić zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów, ponieważ nikt z lekarzy nie ma obowiązku przejęcia kompetencji i odpowiedzialności ordynatora."
- Nie możemy się na to zgodzić - podsumował poseł Krzysztof Matyjaszczyk.
więcej na
http://www.matyjaszczyk.info/film_798b662e.htmlW pliku można obejrzeć stanowisko Okręgowej Rady Lekarskiej